Medevac*

Posted on

„Przyjaciele Twoi upomnieli dziś o Ciebie się…”, czyli artystyczna dedykacja Cranu dla wszystkich gotowych na bezwarunkowe poświęcenie dla dobra innych.
Premiera płyty Medevac, bo o tej dedykacji mowa, miała miejsce w Dniu Weterana Działań poza Granicami Państwa. Album jest wyrazem szacunku dla ludzi, dzięki którym możemy żyć w bezpiecznym kraju.
To był niesamowity wieczór, przepełniony pozytywną energią i patriotyzmem bijącym nie tylko ze sceny, ale również z każdego kąta w ArtKawiarni. Już na wstępie bluesowo oczarował publiczność Tadeusz Bogucki, potem było już tylko coraz lepiej. Marcin Łuczński – wirtuoz klawiszy, wycisnął z nich chyba każdy możliwy dźwięk, co w połączeniu z ostrym brzmieniem Cranu i subtelną harmonijką Igora Oksińskiego dało powalający efekt. Jednak jak wiadomo, porządny koncert nie może obyć się bez zacnego zakończenia. Wisienką na premierowym torcie Cranu był legendarny Andrzej Nowak, założyciel TSA i Złe Psy. Ach… gdybym mogła użyć teraz niecenzuralnych słów, określających atmosferę tych chwil… Zaraz, zaraz przecież to mój blog…
Tak, moi drodzy: totaaaalny rozpierdol, to chyba wystarczająco dosadne stwierdzenie!
Kto nie był ten trąba!
🙂

 

 

*działania ratunkowe, polegające na transporcie rannych z pola walki lub miejsca katastrofy przez personel medyczny do obiektów medycznych

태 / 跆 권 / 拳 도 / 道

Posted on

Taekwon-do towarzyszy mojemu synowi od roku. Choć są to pierwsze kroki, pierwsze układy, to wszystko, co jest związane z tym sportem walki, przeżywam wyjątkowo mocno, gdyż sama od dziecka chciałam trenować karate, tak jak ojciec i brat.
Tak było również i tym razem, gdy na specjalne zaproszenie trenera Piotra Dzieszuka, Szymon mógł uczestniczyć w treningu, który poprowadził Prezes PZT ITF – Sebastian Maniak.  Wraz z kolegą byli najmłodszymi uczestnikami, a pomimo to nie chcieli odpuścić żadnego ćwiczenia przez ponad półtorej godziny!

 

ZooKręcona majówka

Posted on

Nie wybierajcie się do zoo podczas długich weekendów i tym bardziej w poniedziałek. Szkoda waszej cierpliwości. Pomijając fakt, że połowę czasu przeznaczonego na wycieczkę staliśmy w kolejkach, było cudnie 🙂
Afrykarium – piękna sprawa, poza tym mnóstwo śmiechu przy zwierzakach, jednym słowem – miła majówka, a foty całkiem przyjemne. Z resztą sami zobaczcie.

Remember the good times… czyli 10. Jazz nad Odrą w Trzebnicy

Posted on

Już po raz 10. (ach…jak ten czas leci) mogliśmy być świadkami prestiżowego i rozpoznawalnego na całym świecie festiwalu Jazz nad Odrą. W ramach programu Europejskiej Stolicy Kultury 2016 Trzebnica zaserwowała nam znakomitą ucztę muzyczną.
Rozpoczął ją nasz lokalny, ale sięgający coraz wyżej, zespół IM FANKI TIM, który rozbujał publiczność funkowym brzmieniem. To, co zadziało się później, ciężko opisać słowami. Polsko-amerykańska nu-jazzowa formacja RADIOSTATIC oraz legendarni muzycy tworzący JAZZ QUARTET sprawili, że jubileusz był zachwycający.
Rzućcie okiem 🙂