11. Jazz nad Odrą w Trzebnicy

Posted on

Tegoroczna odsłona trzebnickiego Jazzu nad Odrą za nami…

Kolejna dekada tego prestiżowego festiwalu rozpoczęła się wyśmienicie.
Jako pierwszy wstąpił zespół Patrycjusza Gruszeckiego PG TRIO.
W składzie zespołu nie zabrakło legendarnego wrocławskiego perkusisty – Zbigniewa Lewandowskiego, który w tym roku obchodzi 45-cio lecie swojej pracy scenicznej. Rewelacyjni muzycy zaprezentowali muzykę mainstreamową, pojawiły się również standardy jazzowe i autorskie kompozycje.
Niezwykły klimat koncertu, a zwłaszcza numeru Away From You oderwał mnie od rzeczywistości…
Cudownie było usłyszeć Organy Hammonda na żywo, mając do tej pory ich namiastkę tylko w utworach Floyd’ów i Deep Purple.

Gwiazdą wieczoru była wspaniała basistka nowego pokolenia – Kinga Głyk z równie wspaniałym kwartetem. Jazzowe brzmienie połączone z bluesową nutą sprawiło, że odbiór koncertu był zniewalający!
Mówi się, że talent dziedziczy się po rodzicach. Co do tego nie mam wątpliwości, a dojrzałe podejście do życia i muzyki tej młodej dziewczyny jest godne podziwu.
Dodam tylko, że solówka Tears in Heaven na basie to było cholerne mistrzostwo!

Każdy, kto poczuł muzyczny niedosyt, mógł zaspokoić swoje zmysły w artKawiarni, gdzie odbył się solidny jam session przy udziale trzebnickich i wrocławskich artystów.
Nic dodać, nic ująć.
Do zobaczenia za rok!

no pesos w artKawiarni

Posted on

no cANAL nO STREss

po długiej nieobecności scenicznej, powrócili… niosąc kaganek kultury muzycznej
petarda dźwięków i wizualizacji sprawiła, że nie jeden odleciał w artystyczną otchłań
powietrze w artKawiarni wypełnił klimat tylko dla dorosłych…
.
No Pesos
fizycznie obecni tu, na scenie lokalnej
potencjał, osobowości i brzmienie – światowe
pragnę więcej

Korpis Karmel

Posted on

Namiastka RATM w rodzinnym mieście? Nie ma sprawy! Chłopaki z Korpis Karmel zatrzęśli artKawiarnią, jak na prawdziwy rapcor’owy zespół przystało. Ciężkie brzmienia, ponadczasowe teksty i bezpośredniość, to cechy, które sprawiły, że dodałam chłopaków do swojej playlisty. Uwierzcie, są lepsi niż coca-cola! 🙂
A Trzebnica? Cóż… smutek i niesmak po nieobecności zostanie.

Hedgehog? nie… Hedge the Hog!

Posted on

Z lekkim poślizgiem czasowym, ale lepiej późno niż wcale.

Muzyczne doznania to nie tylko koncerty, to spotkania z ludźmi, którzy tworzą muzykę. Piątka młodych przepełnionych energią osobowości, dziś w nieco innym składzie*, znów dała czadu nie tylko na scenie, ale też przed obiektywem 🙂
Sprawdźcie!

*http://kocma.com/2015/10/05/hedge-the-hog-w-rio-tinto/
  http://kocma.com/2015/09/12/hedge-the-hog/

Medevac*

Posted on

„Przyjaciele Twoi upomnieli dziś o Ciebie się…”, czyli artystyczna dedykacja Cranu dla wszystkich gotowych na bezwarunkowe poświęcenie dla dobra innych.
Premiera płyty Medevac, bo o tej dedykacji mowa, miała miejsce w Dniu Weterana Działań poza Granicami Państwa. Album jest wyrazem szacunku dla ludzi, dzięki którym możemy żyć w bezpiecznym kraju.
To był niesamowity wieczór, przepełniony pozytywną energią i patriotyzmem bijącym nie tylko ze sceny, ale również z każdego kąta w ArtKawiarni. Już na wstępie bluesowo oczarował publiczność Tadeusz Bogucki, potem było już tylko coraz lepiej. Marcin Łuczński – wirtuoz klawiszy, wycisnął z nich chyba każdy możliwy dźwięk, co w połączeniu z ostrym brzmieniem Cranu i subtelną harmonijką Igora Oksińskiego dało powalający efekt. Jednak jak wiadomo, porządny koncert nie może obyć się bez zacnego zakończenia. Wisienką na premierowym torcie Cranu był legendarny Andrzej Nowak, założyciel TSA i Złe Psy. Ach… gdybym mogła użyć teraz niecenzuralnych słów, określających atmosferę tych chwil… Zaraz, zaraz przecież to mój blog…
Tak, moi drodzy: totaaaalny rozpierdol, to chyba wystarczająco dosadne stwierdzenie!
Kto nie był ten trąba!
🙂

 

 

*działania ratunkowe, polegające na transporcie rannych z pola walki lub miejsca katastrofy przez personel medyczny do obiektów medycznych

Remember the good times… czyli 10. Jazz nad Odrą w Trzebnicy

Posted on

Już po raz 10. (ach…jak ten czas leci) mogliśmy być świadkami prestiżowego i rozpoznawalnego na całym świecie festiwalu Jazz nad Odrą. W ramach programu Europejskiej Stolicy Kultury 2016 Trzebnica zaserwowała nam znakomitą ucztę muzyczną.
Rozpoczął ją nasz lokalny, ale sięgający coraz wyżej, zespół IM FANKI TIM, który rozbujał publiczność funkowym brzmieniem. To, co zadziało się później, ciężko opisać słowami. Polsko-amerykańska nu-jazzowa formacja RADIOSTATIC oraz legendarni muzycy tworzący JAZZ QUARTET sprawili, że jubileusz był zachwycający.
Rzućcie okiem 🙂