Bracia

Posted on

Najpiękniejszymi modelami są dzieci. Ich piękno jest czyste i naturalne. One nie pozują, a nawet jeśli to robią, to w sposób subtelny i niewymuszony.
Maks jest już z nami dziesięć miesięcy, ba, Szymon jest już bratem dziesięć miesięcy! Świetnie się rozumieją i dzięki temu czuję odrobinę takiego wewnętrznego, wychowawczego spokoju.
Gdy Maks miał niespełna dwa miesiące zrobiłam im kilka ujęć, takich braterskich*. Postanowiłam je powtórzyć właśnie w dziesiątym miesiącu.

To samo miejsce, modele jakby troszkę inni. Wiem, że dla Was to tylko dzieciaki, ale dla mnie to całe życie….

*https://kocma.com/maksymilian-i-familia/

Majowo… z Oliwią

Posted on

Rodzice decydując się na taką sesję zdjęciową, dają swojemu maluszkowi piękną pamiątkę. Bardzo dziękuję Karinie i Kamilowi za to, że obdarzyli mnie zaufaniem i pozwolili uchwycić kilka majówkowych momentów z Oliwią…

Jeżynowa Przygoda…

Posted on

Ja – Szef Sztabu: Zagracie na WOŚP? Taki mały koncert w artKawiarni, w sobotę, dzień przed Finałem?
BB: Jasne! Z przyjemnością!
I tak to się zaczęło…
Od dwóch lat mielę w kółko ich bluesowe kawałki. Miałam przyjemność fotografować ich koncerty, czy też zrobić zdjęcia do ich pierwszego krążka. Dzięki nim życie pewnej osoby się zmieniło w coś cudownego.
Przy Dusty Road Maks przestawał płakać, a ja w dalszym ciągu się wzruszam. Emocjonalne i romantyczne bluesowe brzmienie, które nigdy się nie nudzi.
Samych sukcesów!

Alive

Stara Piwnica

Plener

Słoneczniki, nie Van Gogha

Posted on

Sobota, skwar, w głowie szumi piątkowy wieczór
ale…
umówione – trzeba robić
mimo niekorzystnej pory dnia, kadry wydają się całkiem przyjemne
dziękuję Kasiu za wspólnie spędzony czas
w upale, w mrówkach, w pszczołach
do powtórki

koniecznie!

Karina i Piotr

Posted on

Ceremonia zaślubin w plenerze? Czemu nie! To marzenie wielu fotografów, w tym moje. Dzięki Karinie i Piotrowi udało mi się je spełnić.
Piękna para, znakomici goście, cudna pogoda i urokliwe zakątki Miłocina złożyły się na przyjemny reportaż. Oceńcie sami 🙂

Rodzinnie

Posted on

Fotografia rodzinna to tylko pozornie rzecz łatwa.
Pomyślicie: pff zrobić zdjęcia uśmiechniętej rodzince, cóż to za sztuka?
Owszem, gdy fotografujący zbyt natrętnie ingeruje w rzeczywistość, takie spostrzeżenia mogą się nasunąć. Co innego, gdy fotograf pełni rolę obserwatora i bacznie spogląda na każdą chwilę, nawet tę bez uśmiechów. Tu potrzeba cierpliwości i ogromnej dozy szacunku dla fotografowanych.
Dziękuję kochani za obdarzenie mnie zaufaniem po raz kolejny…
Wasza naturalność i lekkość bycia zdumiewa!

Kasia i Piotr

Posted on

 Rok temu, ta urocza para bawiła się na weselu mojej koleżanki. Nie przyszło mi wówczas do głowy, że tak szybko będę miała okazję im towarzyszyć w tym szczególnym dniu.
Kasia i Piotr, bo to o nich mowa, emanowali subtelnością i spokojem, zarówno podczas uroczystości, jak i romantycznego pleneru w Winnicach Jaworek.
Myślę, że to sprawka nie tylko ich usposobienia, ale również małej istotki, która z niecierpliwością czeka na spotkanie z rodzicami.
Kochani! Dziękuję za zaufanie, którym mnie obdarowaliście i… do zobaczenia?

Hedgehog? nie… Hedge the Hog!

Posted on

Z lekkim poślizgiem czasowym, ale lepiej późno niż wcale.

Muzyczne doznania to nie tylko koncerty, to spotkania z ludźmi, którzy tworzą muzykę. Piątka młodych przepełnionych energią osobowości, dziś w nieco innym składzie*, znów dała czadu nie tylko na scenie, ale też przed obiektywem 🙂
Sprawdźcie!

*http://kocma.com/2015/10/05/hedge-the-hog-w-rio-tinto/
  http://kocma.com/2015/09/12/hedge-the-hog/

Nadia

Posted on

Bohaterką dzisiejszego wpisu jest Nadia – urocza,  trzytygodniowa kobietka. Wyjątkowo grzeczna i bardzo cierpliwa podczas całego fotograficznego zamieszania. Rodzice, decydując się na niemowlęca sesję zdjęciową, zrobili swojej córeczce piękny prezent. Dziękuję Kaju i Maćku za zaufanie.