Wiktor
Nie wszystkie dzieci lubią zdjęcia, a tym bardziej sesje komunijne, gdzie trzeba trochę pozować i momentami zachować powagę i spokój. Nie inaczej było w przypadku Wiktora. Sesja była spontaniczna i
Blog kobiety – fotografa, która lubi obserwować ludzi i świat, przyglądać się rzetelnie i przekształcać sytuacje w uczucie spełnienia i odświeżenia
Nie wszystkie dzieci lubią zdjęcia, a tym bardziej sesje komunijne, gdzie trzeba trochę pozować i momentami zachować powagę i spokój. Nie inaczej było w przypadku Wiktora. Sesja była spontaniczna i
Zima w tym roku była wyjątkowo bajkowa i mroźna. Z utęsknieniem czekaliśmy na taką aurę…Śnieżne buszowanie w ogrodzie, lepienie bałwana, jazda na sankach z Kociaka i spacery to zimowe aktywności,
Kolejny rok za mną!Już nie jestem dzidzią tylko dużym chłopakiem, który uwielbia naturę i klimat wsi. Na dowód tego, mama zabrała mnie na pole kukurydzy,gdzie powstało kilka ładnych kadrów.Oczywiście towarzyszył
Nie szkodzi, że przed chwilą wróciliśmy z Hiszpanii. Jedziemy na Mazury! Tym razem spełniło się marzenie mojego męża, który mówił o tym wyjeździe od dawna. Teraz zostałam już tylko ja
Dzień 1 / przylot Nareszcie! Wyczekane i wymarzone wakacje… Szymona oczywiście 🙂 Kibic legendarnego klubu zażyczył sobie taką podróż i oto jesteśmy w Hiszpanii.Pierwszy swój lot samolotem przeżył dość znośnie,
Najpiękniejszymi modelami są dzieci. Ich piękno jest czyste i naturalne. One nie pozują, a nawet jeśli to robią, to w sposób subtelny i niewymuszony. Maks jest już z nami dziesięć
Spontaniczne sesje przeważnie wychodzą najlepiej. Nie inaczej było podczas październikowego ogniska w ogrodzie u przyjaciół, gdzie pożegnaliśmy letnią aurę. Kilka ujęć i piękna pamiątka gotowa.Mam nadzieję, że zima szybko minie
Sesja ciążowa Przed i po Maksymilian co miesiąc
Ja – Szef Sztabu: Zagracie na WOŚP? Taki mały koncert w artKawiarni, w sobotę, dzień przed Finałem?BB: Jasne! Z przyjemnością!I tak to się zaczęło…Od dwóch lat mielę w kółko ich
Rodzice mają wolne w długi weekend! Rzadko wyjeżdżamy czy spędzamy czas sami, bez Szymona, więc zorganizowaliśmy sobie bardzo sympatyczny wypad do naszych sąsiadów. Piękne widoki, hotel Pod Kyčmolem z dala