Majowo… z Oliwią

Posted on

Rodzice decydując się na taką sesję zdjęciową, dają swojemu maluszkowi piękną pamiątkę. Bardzo dziękuję Karinie i Kamilowi za to, że obdarzyli mnie zaufaniem i pozwolili uchwycić kilka majówkowych momentów z Oliwią…

ZmartwychwstanieMY z Dr Misio

Posted on

…I wszystko będzie dobrze!

„Pewnie, że dobrze, a nawet super!” – myślę sobie. Każdy koncert i muzyka wysłuchana na żywo, to przeżycie nie do opisania… więc czy może być inaczej?

Osłuchana z większością misiowych utworów, pewna siebie przekraczam próg Starego Klasztoru… i już sam support robi mi w głowie miazgę!
Każda mijająca minuta w Cyrku Deriglasoff, utwierdzała mnie w przekonaniu: „Cholera! Chyba trafiłam do muzycznego nieba!”.

Jednak wizyta u Dr Misio to było zajebiste mistrzostwo, które przeszło moje najśmielsze oczekiwania!

Pan Arkadiusz jest dla mnie kwintesencją aktora. Z każdą kolejną produkcją filmową podziwiam go coraz bardziej.
Ale to sceniczne zwierzę, ta muzyczna bestia, w którą wpatrywałam się jak w obrazek przez niemal dwie godziny, sprawiła, że zadurzyłam się bez pamięci…
w tekstach,
w dźwiękach,
w osobowości,
we wrażliwości.

Doktorze Misio!
Wyleczył Pan moją osłabioną muzycznie duszę!
Dziękuję.

OFCA 2017

Posted on

DZIEŃ I
Kolektyw Kejos z Pitagorasem
Oleśnica z armagedonem
Lewandowski przy ścianie płaczu
I
Ofca wspiera w trudnych chwilach
DZIEŃ II
po armagedonie ani śladu
uśmiech, emocje, oklaski, ochy i achy, muzyka…
ulica na kilkanaście godzin zamienia się w cyrk
znakomici ludzie, którzy żyją z by zachwycać innych

odległy świat, ale bliski zarazem
DZIEŃ III
Spektakularne, wyjątkowe, zapierające dech w piersiach, mroczne, prawdziwe, historyczne, oryginalne – „Miasto, którego nie było” Kolektywu Kejos

Uliczni giganci, cudowni, uroczy, przystojni, zachwycający, zabawni, genialni! – Quatuor Stomp

cudne cyrkowe trzy dni!
so… What’s Next ladies and gentelmen?

Słoneczniki, nie Van Gogha

Posted on

Sobota, skwar, w głowie szumi piątkowy wieczór
ale…
umówione – trzeba robić
mimo niekorzystnej pory dnia, kadry wydają się całkiem przyjemne
dziękuję Kasiu za wspólnie spędzony czas
w upale, w mrówkach, w pszczołach
do powtórki

koniecznie!

Ściema z Cranem

Posted on

Pisanie na temat muzyki jest jak tańczenie na temat architektury.”

Frank Zappa wiedział co mówi. Niemal po każdej muzycznej uczcie mam ten sam problem: co napisać? Jak okrasić słowem kadry?
Piszę zdawkowo, ograniczam się to najważniejszych momentów. Nie inaczej będzie tym razem. Myślę, że zdjęcia wystarczą.

Nie mniej jednak chciałabym bardzo podziękować chłopakom za koncert, dedykację-niespodziankę dla mojego małego fana Cranu i za muzykę, która przenika mnie na wskroś…

Karina i Piotr

Posted on

Ceremonia zaślubin w plenerze? Czemu nie! To marzenie wielu fotografów, w tym moje. Dzięki Karinie i Piotrowi udało mi się je spełnić.
Piękna para, znakomici goście, cudna pogoda i urokliwe zakątki Miłocina złożyły się na przyjemny reportaż. Oceńcie sami 🙂